Start Rozmaitości Jak nie wścieklizna to alweokokoza!

Autor/Admin



dr Andrzej Połozowski
parazytolog
Dzisiaj jest 7 lutego 2012
Imieniny obchodzą: Romuald, Ryszard, Teodor

Profesjonalne statystyki odwiedzin
Jak nie wścieklizna to alweokokoza! Drukuj
Wpisany przez Admin   
wtorek, 02 września 2008 18:13

 

     Masowe szczepienie lisów miało zlikwidować lub w najlepszym przypadku znacznie ograniczyć występowanie groźnej choroby zakaźnej jaką jest wścieklizna. Faktycznie akcja zakończyła się ... , chciałoby się rzec powodzeniem, gdyby nie to, że populacja lisów w Europie i u nas w kraju wzrosła wielokrotnie i to w sposób niekontrolowany. Po raz kolejny okazało się, że natura  najlepiej reguluje się sama, a działania człowieka nie tylko mogą przynieść szkodę naturze lecz także samemu człowiekowi. Natura wykorzystywała wściekliznę do regulacji populacji lisów, a gdy jej zabrakło wraz ze wzrostem liczby tych zwierząt pojawiły się inne problemy, w tym także choroby, które dotychczas w istotny sposób nie zagrażały ludziom. Do nich należy zaliczyć alweolarną echinokokozę (alweokokozę) wywołaną przez larwy tasiemca wielojamowego - Echinococcus multilocularis.

 

    Informacje o pasożycie i chorobie zamieściłem na stronie: CHOROBY ODZWIERZĘCE / ALWEOKOKOZA