Autor/Admin



dr Andrzej Połozowski
parazytolog
Dzisiaj jest 6 września 2010
Imieniny obchodzą: Beata, Zachariusz, Eugeniusz

Profesjonalne statystyki odwiedzin
ALWEOKOKOZA Drukuj
Wpisany przez Admin   

 

Tasiemiec wielojamowy (Echinococcus multilocularis), który jest pasożytem często obserwowanym u lisów wywołuje u ludzi śmiertelną chorobę zwaną alweolarną echinokokozą (alweokokozą).

 

Morfologia i biologia pasożyta

     E. multilocularis (cykl rozwojowy - A) zwany tasiemcem wielojamowym lub coraz częściej tasiemcem lisim (ze względu na częste występowanie u lisów) jest jednym z najmniejszych tasiemców na kuli ziemskiej. Jego długość waha się od 1,2 do 4,5 mm, a ciało (strobila) składa się z 3—7 członów. Ostatni człon – maciczny jest krótszy od poprzedzającej go części ciała tasiemca i zawiera zwykle od 200 do 300 jaj wielkości około 0,04 mm.

Cykl rozwojowy tasiemca lisiego     Najczęściej żywicielami ostatecznymi tego pasożyta są lisy polarne (Alopex lagopus), lisy rude (Vulpes vulpes) oraz jenoty (Nyctereus procyonoides). Rzadziej stwierdza się go u wilków (Canis lupus) oraz psów i kotów. U żywicieli ostatecznych pasożyt lokalizuje się w jelicie cienkim. Wydalone z kalem zwierząt człony maciczne rozpadając się w środowisku zewnętrznym uwalniają jaja (B). Zarażają się nimi żywiciele pośredni, najczęściej drobne gryzonie, takie jak nornik polny (Microtus arvalis), nornica ruda (Clethrionomys glareolus), mysz leśna (Apodemus flavicollis), mysz domowa (Mus musculus), mysz polna (Apodemus agrarius), szczur wodny (Arvicola terrestris), szczur piżmowy (Ondatra zibethicus), darniówka pospolita (Pitymus subterraneus) i nutria (Myocaster coypus). Uwolnione z jaj w przewodzie pokarmowym gryzoni larwy (onkosfery) penetrują ścianę jelita i przedostają się do krwi wraz z którą trafiają do wątroby. Tam mniej więcej po dwóch miesiącach od chwili zarażenia przekształcają się w kolejną postać larwalną (echinococcus), która naciekowo zaczyna rozrastać się tworząc drobne torbiele o średnicy od pół do kilku milimetrów (C), zawierające tysiące protoskoleksów. Po 4-5 tygodniach od momentu zjedzenia gryzonia, w przewodzie pokarmowym żywiciela ostatecznego z każdego protoskoleksa rozwinie się dojrzały tasiemiec. Inwazja tasiemca u żywicieli ostatecznych zwykle przebiega bezobjawowo.

 

Człowiek - żywicielem

     Człowiek może zarazić się jajami pasożyta i stać się przypadkowym żywicielem pośrednim. Larwa echinococcus najczęściej rozwija się u człowieka w wątrobie (D) rzadziej w mózgu (ok. 1% przypadków). Postać mózgowa częściej bywa efektem przerzutów, choć przerzuty najczęściej lokalizują się w płucach. Bezobjawowy przebieg alweokokozy może trwać od 5 do 15 lat. Rzadko obserwuje się krótsze, kilkumiesięczne okresy trwania choroby. Najczęściej obserwowanymi objawami jest powiększenie wątroby i śledziony oraz wodobrzusze. W przypadku przerzutów do mózgu – objawy wzmożonego ciśnienia wewnątrzczaszkowego, objawy padaczkowe.
     Rozpoznanie alweokokozy opiera się na stwierdzeniu swoistych przeciwciał we krwi w teście immunoenzymatycznym ELISA oraz badaniu histopatologicznym skrawków pobranych ze zmian anatomopatologicznych. Jedynie 6-25% chorych na alweokokozę ma szansę przeżyć okres 10 lat od momentu jej wykrycia. Leczenie tej choroby zwiększa szanse przeżycia do 80-83%. W miarę możliwości stosuje się zabiegi chirurgiczne oraz podawanie leków (najczęściej stosowany jest albendazol) przez okres od 3 do 24 miesięcy.

 

Występowanie pasożyta na świecie i w Polsce

     Zasięg występowania tasiemca wielojamowego ogranicza się jedynie do półkuli północnej. Ze względu na długotrwałą przeżywalność jaj tego pasożyta w niskich temperaturach notowany jest nawet u lisów polarnych w okolicach koła podbiegunowego. Endemicznie występuje na Alasce, Syberii, w Chinach oraz na północy Japonii. W Europie, do roku 1990, najczęściej obserwowano E. multilocularis u lisów rudych na obszarze wschodniej Francji, południowych Niemiec, Szwajcarii oraz zachodniej Austrii (ryc. 3). W latach 1990-2003 stwierdzono go w krajach Beneluksu, Polsce, Czechach, Słowacji, Włoszech, Danii i na Węgrzech.
     Skutkiem akcji zwalczania wścieklizny prowadzonych od kilkunastu lat na zachodzie Europy, a od 1995 roku także w Polsce jest znaczny wzrost liczby lisów. W Polsce, w latach 1990-2004, populacja lisów zwiększyła się ponad trzykrotnie. Jak wykazały badania, sprzyja to szerzeniu się inwazji tasiemca wielojamowego u lisów, a także zawlekania go z obszarów leśnych do aglomeracji miejskich, co skutkuje zarażaniem się zwierząt towarzyszących (psy, koty) oraz wzrostem przypadkowych inwazji u ludzi.
     W Polsce pasożyt po raz pierwszy został stwierdzony w 1994 r. u lisów w woj. pomorskim. Dalsze badania przeprowadzone w naszym kraju wykazały, że średnio 1,2% lisów z terenu woj. zachodnio-pomorskiego, 6,5% z podlaskiego, po 8,0% z pomorskiego i podkarpackiego oraz 18,8% z woj. warmińsko-mazurskiego jest zarażonych E. multilocularis. Badania przeprowadzone w ostatnich czterech latach jedynie w przypadku województwa pomorskiego potwierdziły wcześniejsze wyniki, natomiast w województwie warmińsko-mazurskim aż u 39,6% lisów i w podkarpackim u 36,8% tych zwierząt obserwowano inwazję tasiemca wielojamowego. Po raz pierwszy stwierdzono także jeden przypadek echinokokozy u lisa na Dolnym Śląsku, a także 5% prewalencję zarażenia u jenotów z terenu północno-wschodniej Polski.

 

Ryzyko i profilaktyka alweolarnej echinokokozy u ludzi

     Znaczny wzrost populacji lisów w Polsce, a także wysoka prewalencja inwazji tasiemca wielojamowego u tych zwierząt w niektórych województwach stanowią zagrożenie zdrowia i życia nie tylko dla takich grup społecznych i zawodowych jak myśliwi, leśnicy, pracownicy leśni, ludzie zbierający owoce runa leśnego, lekarze weterynarii czy turyści lecz także dla mieszkańców aglomeracji miejskich sąsiadujących z terenami leśnymi. Ci ostatni mogą zarazić się np. płodami rolnymi z własnego ogródka, gdzie mogą defekować zarażone lisy lub mogą zarazić się od domowych psów i kotów, które wcześniej uległy inwazji zjadając jednego z żywicieli pośrednich. Dotychczas jednak nie stwierdzono w Polsce inwazji E. multilocularis u zwierząt towarzyszących, chociaż takie inwazje odnotowano już na terenie zachodniej Europy. Grupą podwyższonego ryzyka zarażenia echinokokozą mogą być także grabarze i garbarze wyprawiający skóry lisów i jenotów.
     Odrobaczanie lisów preparatami zastosowanymi w specjalnych przynętach jest zabiegiem bardzo kosztownym i ma zastosowanie tylko w zakresie niewielkich obszarów stałego występowania inwazji tasiemca wielojamowego. Oczywiście w profilaktyce echinokokozy u ludzi nic nie zastąpi odpowiedniej higieny osobistej, a w szczególności higieny rąk. Należy także wystrzegać się zbierania owoców runa leśnego na terenach szczególnie zagrożonych występowaniem tasiemca wielojamowego.
     W sytuacji, gdy na skutek niekontrolowanego wzrostu liczby lisów zaczynają się pojawiać populacje miejskie tych zwierząt (obecnie taka sytuacja jest obserwowana we wszystkich dużych aglomeracjach miejskich w Szwajcarii) okazuje się, że to nie tereny leśne lecz  rekreacyjne i peryferia miejskie charakteryzują się najwyższym stopniem ryzyka zarażenia się echinokokozą alweolarną.

 Inwazjologia alweokokozy