Autor/Admin


dr Andrzej Połozowski
parazytolog



POLECAM!
(kliknij na książce,
dowiesz się więcej)

Dzisiaj jest 31 października 2014
Imieniny obchodzą: Łukasza, Urbana, Augusta

pagerank, page rank
Profesjonalne statystyki odwiedzin
TOKSOKAROZA Drukuj
Wpisany przez Admin   

 

Toxocara canis - glista psia
Toxocara cati - glista kocia

 

     Nicienie te są najczęściej spotykanymi pasożytami psów i kotów.
     Badania przeprowadzone na terenie Polski wykazały, że odsetek zarażenia (prewalencja) T. canis u szczeniąt do 3 miesiąca życia wynosi aż 60%, pomiędzy 3-12 miesiącem - 24,3%, natomiast u psów w wieku 1 roku i starszych tylko 5,4%. Dojrzałe postacie lokalizują się w jelicie cienkim zwierząt. Glista kocia może osiągać długość 6-10 cm, natomiast psia - 12-18 cm. Szczenięta mogą zarażać się larwami glist już w życiu płodowym, a po przyjściu na świat larwami, które mogą znajdować się w mleku suki lub w inwazyjnych jajach w środowisku zewnętrznym. Kocięta rodzą się wolne od glist i po raz pierwszy mogą zarażać się z mlekiem kotki. Dorosłe psy i koty zarażają się wyłącznie inwazyjnymi larwami, które wykształcają się w jajach glist. U zwierząt młodych (nieodpornych) po zarażeniu larwy glist odbywają wędrówkę przedostając się z jelita cienkiego do krwi, a z nią przez wątrobę i serce do płuc. Z naczyń włosowatych wnikają do wnętrza pęcherzyków. Dalej oskrzelikami, oskrzelami i tchawicą podążają do gardzieli. Tutaj są połykane i powtórnie trafiają do jelita cienkiego, gdzie dojrzewają. U zdecydowanej większości zwierząt starszych (odpornych) larwy nie przedostają się do wnętrza płuc i z krwią trafiają do tkanek różnych narządów. U suk w ciąży larwy glist uwalniają się z tkanek pod wpływem hormonów i wnikają do układu krwionośnego, a następnie przez łożysko do płodów. Żywiciele rezerwuarowi, gryzonie i ptaki, mogą stanowić ważne źródło zarażenia w szczególności dla kotów.

Kłąb glist Toxocara canis   Samiec (mniejszy) i samica glisty psiej   Glista kocia

 

     Dojrzała samica glisty jest w stanie złożyć od 20-50 tys. jaj dziennie, które z kałem są wydalane do środowiska. U psów okres prepatentny (od połknięcia larwy inwazyjnej do pojawienia się jaj w kale) wynosi 3 tygodnie (inwazja prenatalna), 4-5 tygodni (inwazja laktogenna i ze środowiska zewnętrznego). U kotów, w przypadku T. cati, siewstwo jaj rozpoczynało się w 8 tygodniu od chwili inwazji. W zależności od warunków atmosferycznych (w temp. 15-20oC) w ciągu 2-7 tygodni w wydalonych jajach wykształcają się larwy zdolne do zarażenia (inwazyjne).

     Oznacza to, że świeży kał pochodzący nawet od zarażonych glistami psów i kotów, nie stanowi zagrożenia dla innych zwierząt i ludzi. Sprzątając go właściciel zwierzęcia nie naraża się więc na inwazję, a jedynie usuwa jaja pasożytów, które z czasem mogą stać się bardzo niebezpieczne. Inwazyjne jaja glist są oporne na niekorzystne warunki środowiska zewnętrznego i mogą w nim przetrwać nawet do kilku lat. Mogą one znajdować się nie tylko tam, gdzie zostały wydalone wraz z kałem zarażonych zwierząt, lecz trafiać również do wody lub być przenoszone np. na obuwiu w odległe miejsca. Mechanicznymi przenosicielami jaj glist mogą być bezkręgowce (np. dżdżownice, mrówki, muchy).

     Badania gleby przeprowadzone w różnych miastach Polski wykazały, że w 8,0-61,9% próbek pobranych z podwórek, skwerów i trawników, a także w 5,4-31,6% próbek piasku z piaskownic znajdowano jaja Toxocara spp. Także w 8,0-35,5% próbkek gleby pochodzących z gospodarstw wiejskich obserwowano jaja glist. Lisy, u których notuje się 20% prewalencję inwazji Toxocara canis, mogą stanowić istotne źródło skażenia środowiska naturalnego jajami glist, tym bardziej, że w ostatnich kilkunastu latach zanotowano ponad trzykrotny wzrost populacji tych zwierząt w Polsce.

 

 Objawy zarażenia u ludzi

     Człowiek może przypadkowo ulec zarażeniu inwazyjnymi jajami glist występujących u psów i kotów. Inwazja może przebiegać bezobjawowo, bądź w postaci uogólnionej (zespół larwy wędrującej trzewnej), ocznej (larwa wędrująca oczna) lub mózgowej. Niekiedy, przy braku jakichkolwiek objawów klinicznych, eozynofilia może być jedynym wskaźnikiem zarażenia. W Polsce blisko 30% przypadków stwierdzanej eozynofilii wykazuje dodatnie odczyny serologiczne z antygenem Toxocara. W postaci uogólnionej obserwuje się pogorszenie samopoczucia, spadek apetytu i masy ciała, gorączkę, ból brzucha, powiększenie wątroby, wysypki skórne, obrzęki i kaszel. Z czasem może pojawić się zapalenie płuc, mięśnia sercowego, astma oraz nasilenie objawów alergicznych, niekiedy zagrażające życiu. Postać oczną stwierdza się najczęściej u starszych dzieci oraz młodzieży. Towarzyszą jej zaburzenia widzenia, bielmo, zez, a także całkowita utrata wzroku. W inwazji bierze udział jedna lub kilka larw, które atakują jedno, rzadziej oboje oczu. Postać mózgową najczęściej obserwuje się u dzieci. Objawia się ona zaburzeniami w zachowaniu i śnie, rozdrażnieniem oraz nadpobudliwością. W cięższych przypadkach może dojść do zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych i mózgowia, niedowładów, porażeń.

     Leczenie toksokarozy jest trudne i długotrwałe. Nie zawsze przynosi spodziewane wyniki. Na przykład skuteczność terapii w toksokarozie ocznej jest tym większa, im wcześniej się ją zdiagnozuje.

 

 Jak zaraża się człowiek?

     Do zarażenia dochodzi przez zjedzenie jaj glist zawierających inwazyjne larwy. Jest to więc tzw. "choroba brudnych rąk". Przeprowadzone badania wykazały, że u co czwartego psa w okrywie włosowej mogą znajdować się w pełni zaraźliwe jaja. Sprzyja temu lepkość jaj glisty psiej, a także zachowanie psów (tarzanie się). W związku z tym, że dzieci nie mają jeszcze utrwalonego nawyku mycia rąk, częściej niż dorośli padają ofiarą inwazji. Nie bez znaczenia jest też zjawisko geofagii (zjadanie ziemi, piasku, gliny), które obserwuje się u dzieci w wieku od 2 do 5 lat. Dorośli ludzie najczęściej zarażają się zjadając źle opłukane z ziemi warzywa bądź owoce, ale także nie myjąc rąk po wykonaniu prac ziemnych przed posiłkiem, czy przed paleniem papierosów.

     Człowiek wobec tego, zarazić się może glistą psią lub kocią gdziekolwiek i kiedykolwiek, nie będąc wcale właścicielem zwierzęcia.

 

 Jak zwalczać i zapobiegać?

     Inwazję glist nie jest trudno zdiagnozować u psa w wieku powyżej 3 tygodnia i u kota powyżej 8 tygodnia życia, ponieważ (opisałem to wcześniej) po tym czasie dojrzałe samice zaczynają składać jaja, a te są wydalane z kałem na zewnątrz. Wystarczy więc pobrać kał zwierzęcia i zbadać go metodą flotacji, aby mieć pewność, czy doszło do zarażenia, czy nie. W przypadku uzyskania wyniku dodatniego lekarz weterynarii podaje odpowiedni lek i wyznacza termin badania kontrolnego kału, które zwykle przeprowadza się po 2 tygodniach od zastosowania ostatniej dawki leku. Należy pamiętać, że nie wszystkie leki cechują się wysoką skutecznością, a poza tym u pasożytów może z czasem wykształcić się oporność na dany lek.

     Ponieważ u szczeniąt i kociąt w wieku do 6 miesiąca życia występuje wysokie prawdopodobieństwo inwazji larw glist przez łożysko (glista psia) lub z mlekiem matki (glista psia i kocia) istnieje konieczność zastosowania u nich programu cyklicznego odrobaczania bez potrzeby wykonywania parazytologicznego badania kału.

     Podawanie leku u szczeniąt należy rozpocząć, gdy ukończą one 2. tydzień życia i powtarzać co 3-4 tygodnie, aż do 6 miesiąca życia. Natomiast kociętom należy podać preparat w 7. tygodniu życia i powtórzyć ten zabieg jeszcze trzykrotnie, za każdym razem stosując przerwy nie dłuższe niż 7 tygodni. Program ten ma za zadanie nie tylko usunięcie z organizmu zwierzęcia pasożytów, ale przede wszystkim zapobieganie siewstwu jaj glist, które mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia ludzi. Uwzględnia on oczywiście długość trwania okresów prepatentnych obydwu gatunków glist.

     Należy pamiętać, że nawet wysoce skuteczne preparaty przeciwpasożytnicze podawane w dawkach terapeutycznych są w stanie zlikwidować jedynie te nicienie, które osiedliły się już w przewodzie pokarmowym oraz ich postacie larwalne, które w okresie działania leku znajdowały się we krwi (jeżeli lek wchłania się do krwi), natomiast wykazują bardzo ograniczone działanie lub w ogóle jego brak na larwy odbywające wędrówki w tkankach żywiciela. To wyjaśnia, dlaczego po kolejnych zabiegach odrobaczania obserwuje się nadal w kale zwierzęcia nawet liczne, niedojrzałe postacie glist.

Pies Tofik     Chrońmy więc siebie, naszych najbliższych oraz środowisko, w którym żyjemy stosując cykliczny program odrobaczania szczeniąt i kociąt, a dorosłe psy i koty odrobaczajmy wtedy, gdy są zarobaczone. Warto przynajmniej raz na kwartał wykonać badanie parazytologiczne kału naszego czworonoga, żeby przekonać się czy ma on "bogate życie wewnętrzne". Oczywiście najlepszą dla nas nowiną będzie ujemny wynik tego badania.